RZUTZA3.PL INNE TREŚCITURCJA-CZYLI-GDZIE-EUROLIGOWA-POTEGA-SPOTYKA-SIE-Z-AMERYKANSKIM-DOSWIADCZENIEM

Turcja czyli gdzie euroligowa potęga spotyka się z amerykańskim doświadczeniem

01/09/2025 17:44
fiba.basketball

Po sześciu dniach EuroBasketu znamy już 6 drużyn, które na pewno pojadą do Rygi by rywalizować w 1/8 finału koszykarskiego Euro. Dumnie możemy powiedzieć, że w tym gronie jest reprezentacja Polski, która niesiona przez publiczność w Spodku pokonała: Słowenię, Izrael oraz Islandię. Równie skuteczni są naszpikowani gwiazdami NBA i EuroLigi – Turcy. Podopieczni Ergina Atamana byli zabójczo skuteczni w starciu z Łotwą, Czechami, Portugalią oraz Estonią, a do tego w każdym z tych meczów pokazywali niesamowicie intensywną obronę. Bez wątpienia koszykarze z nad Bosforu potwierdzają przewidywania, że są wysoko na liście faworytów do tytułu Mistrza Europy.

Średnia ponad 93 zdobytych punktów na spotkanie przez Turków musi imponować i budzić postrach u rywali. Na taką liczbę składają się m.in trafiający na 53% skuteczności zza łuku kapitan zespołu Cedi Osman, który przez 8 sezonów rywalizował w NBA, a także jeden z najlepszych centrów w NBA grający w Houston Rockets Alperen Sengun, który rzuca prawie 20 punktów na mecz i imponuje wachlarzem podkoszowych zagrań. W meczu z grającą przed własną publicznością Łotwą 23-latek całkowicie zdominował gwiazdę gospodarzy - Kristapsa Porzingisa i był kluczowym graczem drużyny zdobywając statuetkę MVP spotkania. Raptem dwa dni później w starciu z Czechami otarł się o jedną asystę od triple-double, które do tej pory w historii EuroBasketu zanotowało tylko 4 zawodników(Luka Doncić dokonał tej sztuki w niedzielnym meczu z Belgią) Poza nimi są niesamowicie blokujący Adem Bona, energiczny rozgrywający Kenan Sipahi (jedyny zawodnik spoza NBA i EuroLigi w składzie Turków) czy też renomowani Shane Larkin, Furkan Korkmaz czy Omer Yurtseven. To pokazuje, że dwunastka Turków zapewnia wszechstronność oraz jakość po obu stronach parkietu i niezależnie kto znajduje się w danym momencie na placu gry to gwarantuje wysoki poziom jak i stuprocentowe zaangażowanie.

Trzeba powiedzieć też, że Turcy są bardzo zgranym zespołem, w którym ciężko znaleźć jakąś wyraźną wadę. Może jakąś znajdzie selekcjoner Serbów - Svetislav Pesić, bowiem już w środowy wieczór zmierzą się dwie drużyny, które śmiało można wymieniać w wąskim gronie faworytów do końcowego triumfu. Zwycięstwo w takim spotkaniu podbuduje morale i da jednej z drużyn sporo pewności siebie, która w kluczowych fazach turnieju może okazać się kluczowa. Wspomniane kluczowe fazy turniejów dla reprezentacji Turcji w przeszłości były nieudane lub nawet tam nie docierali odpadając w rywalizacji grupowej. W 36 Mistrzostwach Europy w jakich brali udział tylko raz zdobyli srebro, teraz jednak mają wszystko co potrzebne by powalczyć z wymienianymi w pierwszym szeregu do wygranej: Niemcami, Francuzami czy Serbami.

Miasto Katowice/FB

Czy 14 września w ryskiej Xiaomi Arena to Ataman, Osman, Sengun i spółka wzniosą trofeum ze złotymi medalami na szyjach?